119 000 osób w zasięgu, zaczynając od zera
Jak kebab, który traktuje kebab jak rzemiosło, sprawił, że własna okolica w końcu go zauważyła.

Co przepadało
Central Kebs robi kebab uważnie: lawasz, bułka albo box, dobre mięso, sosy z własnej kuchni. We własnej okolicy w ogóle się nie liczył.
Nie było strony, nie było profilu w social mediach, nie było żadnej drogi, żeby dać się znaleźć w sieci, a kilka innych kebabów w zasięgu spaceru walczyło o ten sam wieczór.
Odzyskanie
Stanęła własna strona z kartą, kontaktem i opowieścią o kebabie jako rzemiośle, bo to właśnie ona sprawia, że warto przejść te kilka ulic.
Posty opierają się na zbliżeniach jedzenia, a nie na zdjęciach wnętrza, bo to jedzenie zbiera kliknięcia, a kampanie chodziły w promieniu kilku kilometrów od lady. Najmocniej ciągnęły komunikaty o dowozie.
Co wróciło
119 000Osób w zasięgu w pięć tygodni
1 761Kliknięć prowadzących na nową stronę
Zasięg i kliknięcia to własne liczby platformy z około pięciu tygodni kampanii, przy 132 819 wyświetleniach. Wcześniej nie było ani strony, ani profilu, ani konta reklamowego, więc punktem wyjścia było zero.
Od założyciela
Mój tata całe życie prowadził restauracje.
Wychowałem się w jednej z nich. Widziałem, jak agencje robiły mu dokładnie to, co ta strona przed chwilą opisała.
Wszyscy, którzy to budujemy, jesteśmy blisko gastronomii. To nie jest zakład o rynek z zewnątrz. To jest osobiste.
Patryk Pijanowski
Założyciel mysite.ai


