Tracisz zyski
i nie wiesz o tym.
Zyski przechodzą obok niezauważone: wyprzedany mecz,
pełny hotel, stali goście, których nie ma. My ich widzimy.
Właśnie teraz tracisz
pieniądze, których
nawet nie widzisz.
Zyski przechodzą obok niezauważone: wyprzedane mecze, pełne hotele i stali goście, których nie ma. My ich widzimy i przyprowadzamy.
1 / 4
Wieczór, o którym nikt ci nie powiedział
Wyprzedany mecz cztery przecznice dalej. Pierwszy ciepły piątek w roku. Konferencja melduje się w hotelu na rogu. Nikt ci nie mówi, więc nikt nie reaguje.
Zanim zdążysz to zauważyć, reklama już działa.
Jedzenie i ruch na ulicy zmieniają się z godziny na godzinę. Tygodniowy plan za tym nie nadąży. To nadąża.
Tworzy promocję
Grafiki, oferty, zdjęcia i opinie szyte na miarę, gotowe zanim okazja minie.
Mały budżet robi dużo.
Nie musisz wydawać dużo. To, co wydajesz, przyprowadza ludzi, a to, co nie działa, wyłączamy.
Zobacz każdego zdobytego gościa.
Nowe rezerwacje pojawiają się od razu w twoim POS, a my pilnujemy, żeby ci goście wracali.
1 / 4
Nie tylko reklamy. Twoje treści, tworzone i prowadzone.
- Twórz treści
- Prowadź reklamy
- Łap okazje
- Planuj wszystko
- Więcej telefonów
Wydarzenie w pobliżu w sobotęKoncert w hali, 400 m od lokalu
Reklama czeka na akceptacjęPóźna kuchnia, sobota, goście w pobliżu
Post opublikowanySobotnia oferta na Instagramie i Google
Stolik zarezerwowany4 osoby, sobota 19:30 — z twojej reklamy
Płatność otrzymanaGość zapłacił online | 349 zł
Nowa opinia, 5 gwiazdek„Najlepsza późna kolacja w okolicy”
Budżet i targetowanie pod twój cel: telefony, rezerwacje lub zamówienia.
1 / 4
Mysite tworzy posty, edytuje zdjęcia, planuje i prowadzi reklamy w social mediach. Zatwierdzasz albo odrzucasz przed publikacją.
Każdy kanał, na którym są twoi goście.


Więcej gości, większy zysk
Sprawdzone.
Użyj strzałek w lewo i w prawo, żeby przejrzeć historie.
A kiedy już u ciebie byli, dbamy o to,
żeby wracali.
Do kawiarni goście wracają dwa razy dziennie, do restauracji dwa razy w roku.
Okazja znaczy co innego w każdym z tych przypadków, więc radar
czyta każdy z nich inaczej.
Kawiarnia to nie koktajlbar.
Do kawiarni goście wpadają codziennie, do restauracji raz w roku. Okazje są inne, więc radar wykrywa każdą inaczej.
Szczyt lunchowy i pogoda na dowóz, mecz, który wypycha ulicę prosto do twojej kolejki.
Stoliki w tygodniu i rodziny w weekend, stała liczba nakryć, którą da się podnieść.
Rezerwacje i okazje, goście, którzy bywają rzadko i warto znaleźć ich wcześnie.
Poranny szczyt i ruch dojeżdżających, stały gość, który wpada dwa razy dziennie.
Od twojego numeru
telefonu do pierwszego
przypisanego gościa.
1 / 4
Zostawiasz numer
Szczyt lunchowy i pogoda na dowóz, mecz, który wypycha ulicę prosto do twojej kolejki.
Nikt nie otwiera restauracji,
żeby robić reklamy.
Otwierasz ją, bo lubisz karmić swoją dzielnicę. Tracić salę dlatego, że nie umiesz kupować mediów, to kiepski powód. Nie trzeba zostawać marketerem, żeby to naprawić.
Sprawdź, co cię ominęło
w zeszłym tygodniu.
Zostaw numer. Sprawdzimy twoją ulicę, powiemy, co cię ominęło,
i podamy kwotę. Potem decydujesz.
Nie bot, nie sekwencja maili.











