Wyprzedane wieczory z wydarzeniami, a za nimi lunche w tygodniu
Jak elegancka restauracja w centrum, z siedmioma salami i półką nagród, odzyskała dni powszednie, których jej brakowało.

Co przepadało
Avangarda ma siedem sal, mieści do 420 gości, stoi przy dużej stacji metra i ma na ścianie Złoty Widelec oraz Luksusową Markę Roku. Od poniedziałku do czwartku sale stały puste.
Weekendy nadal działały. Reszta tygodnia niosła te same koszty przy ułamku przychodu, a wieczory swingowe, salsa i koncerty z kalendarza grały do pustych rzędów, bo prawie nikt nie wiedział, że się odbywają.
Odzyskanie
Nowa strona zebrała kartę, rezerwacje i kalendarz wydarzeń w jednym miejscu, a menu tygodnia zaczęło wychodzić w każdy poniedziałek, a nie wtedy, gdy ktoś sobie przypomniał.
Kampanie niosły dwa cele naraz: zapełnić wydarzenia i wyciągnąć lunche oraz grupy biznesowe z biur wokół stacji.
Co wróciło
WyprzedaneKażdy koncert i wieczór taneczny w kalendarzu
81Osób, które odezwały się dzięki kampaniom
Wyprzedane wieczory to własne liczenie restauracji, koncert po koncercie. Te 81 kontaktów przyszło z kampanii w tych samych tygodniach, przy klikalności 4,6%, mniej więcej dwa razy wyższej niż średnia reklam w gastronomii.
Od założyciela
Mój tata całe życie prowadził restauracje.
Wychowałem się w jednej z nich. Widziałem, jak agencje robiły mu dokładnie to, co ta strona przed chwilą opisała.
Wszyscy, którzy to budujemy, jesteśmy blisko gastronomii. To nie jest zakład o rynek z zewnątrz. To jest osobiste.
Patryk Pijanowski
Założyciel mysite.ai


